Jak być dobrym ojcem? czyli najważniejsza kariera mężczyzny.

Może masz już w tej kwestii wiele doświadczeń? A może dopiero przygotowujesz się do tej roli?

W obu przypadkach zapewne zastanawiasz się, jak najlepiej stawić czoła temu wyzwaniu...

Ojcostwo jest najpiękniejszą rolą, jaką przyjdzie Ci grać w życiu.

Jednak do każdej roli trzeba się bardzo dobrze przygotować. Jak to zrobić?

     Czytając książkę Jacka Pulikowskiego, poznasz cechy dobrego ojca. Dowiesz się, jakie funkcje i jaką rolę powinien pełnić w domu ojciec. Poznasz odpowiedź na pytanie, dlaczego to właśnie ojciec ma mieć władzę w rodzinie.

      Korzystając z doświadczenia autora dowiesz się, jak odbudować ojcostwo i jak pogodzić bycie ojcem z karierą zawodową. Współcześnie wielu mężczyzn goni za pracą, pozostawiając rolę wychowywania dzieci matce. Dzięki lekturze tej książki nauczysz się włączać w wychowanie dzieci i przejmować odpowiedzialność za swoją rodzinę.

Sięgnij po tę książkę już dziś, by każdego dnia stawać się lepszym ojcem.

Jacek Pulikowski - mąż, ojciec trojga dzieci, nauczyciel akademicki. Zaangażowany w działalność Duszpasterstwa Rodzin i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Prowadzi zajęcia na Podyplomowym Studium Rodziny przy Wydziale Teologii UAM w Poznaniu. Swoją wiedzą i doświadczeniem służy młodzieży, nauczycielom, rodzicom oraz małżeństwom w kryzysie. Od lat przygotowuje młodych do odpowiedzialnego podjęcia powołania małżeńskiego i rodzicielskiego.

"Antymatki"

     Publikacja powstała na podstawie relacji osób, które doświadczyły traumy spowodowanej dysfunkcją rodziny. Jak zaznacza Łęcicki, nawet kilkadziesiąt procent polskich rodzin jest dotkniętych syndromem zubożenia emocjonalnego, spowodowanego nadopiekuńczością lub zaborczością. Dodaje, że wyznacznikiem tego jest m.in. liczba rozwodów. Z jednej strony powoduje je nieprzygotowanie młodych małżonków do zmierzenia się z dorosłością. –  Prawdziwe matki wychowywały powstańców, legionistów, opozycjonistów. Dobrze by było, gdyby ten model Matki Polki, wychowujący człowieka mężnego, dzielnego, wolnego i samodzielnego był realizowany, a nie nagle kobiety objawiały się w rolach męskich, a mężczyźni w kobiecych.

     Z drugiej strony, to także zmiana hierarchii ważności w małżeństwie. Grzegorz Łęcicki wyjaśnia, że w chwili złożenia przysięgi mąż i żona deklarują, że będą dla siebie najważniejsi na świecie, a wszystkie inne relacje zejdą na dalszy plan. – I schodzi także perspektywa tego, że jako rodzice będziemy mieli dzieci. Będziemy je kochać, troszczyć się, ale najważniejszą osoba będzie małżonek. Jeśli ta hierarchia się zmienia, pojawia się niedosyt emocjonalny. Facet czuje się odsunięty z życia, bo dla matki dziecko jest najważniejsze. Nie każdy to wytrzymuje.

     Autor próbuje udowodnić, że naśladowanie najwspanialszego wzoru Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości; bezinteresowność, ofiarność, dobroć, poświęcenie, tradycyjny ideał Matki-Polki w konfrontacji z doświadczeniem fałszywych wizji miłości macierzyńskiej we współczesnej Polsce. Treść książki oparta jest na podstawie relacji osób, które doświadczyły traumy spowodowanej dysfunkcją rodziny.

"Od swych dzieci, i tych małych i tych dużych, wymagajcie TYLKO TO, co sami je nauczyliście".

                                                                 Janusz Korczak

Kto chce wejść na szczyt, mu­si zaczy­nać od dołu, a po­tem iść krok za kro­kiem, nie przys­pie­szając go.

Zły to ta­ter­nik czy al­pi­nis­ta, który zaczy­na wspi­naczkę w góry od zry­wu i wiel­kiego wy­siłku. 

Dob­ry - idzie krok za kro­kiem, po­woli, spokojnie. 

                                                                                                                         

kard. St. Wyszyński

Jeśli wasza światłość, wie­dza, nauka, mądrość pro­wadzi do uczynków dob­rych, wówczas pochodzi z miłości. Jeśli jest użyta na mnożenie zła, nie jest ani światłością, ani nauką, ani prawdą, ani miłością.

                                                                                                kard. St. Wyszyński

Ojciec, którego nigdy nie było ...

... a w sercu ciągle maj?

Słowa oddają prawdę, tylko nie każdy jest gotowy dopuścić taką możliwość, ponieważ zaczyna się zastanawiać nad kosztami

i stratami, jest zagoniony, myśli, że jest za stary i takie przygody

nie dla niego.

Nie wie, czy zostanie właściwie przyjęty przez osobę, z którą chciałby ten maj przeżyć.

     Maj w sercu potrzebny jest również parom, które są już ze sobą wiele lat, i służy do pogłębienia więzi. Nie trzeba wcale pieniędzy. Wystarczy, by poszli na spacer, spojrzeli sobie w oczy, przypomnieli sobie, co ich połączyło przenieśli się w wyobraźni do miejsca szczęśliwego, odnowili radości.

     Życie trwa krótko, warto być szczęśliwym zamiast zadręczać się rzeczami, które nie są ważne.

 

                                                                               Zuzanna Celmer, psycholog

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty ...

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała               do mych drzwi 
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły          

te cieplejsze dni 
Zdjąłem z niej zmoknięte palto,

posadziłem vis a vis. 
Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty. 
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty... 
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty...

Zimowy, biały sen                                                              Leopold Staff

W mój park, ubielony śnieżnym zimy kwieciem,
Przyjdziesz wśród ciszy nocy księżycowej
I wtedy z wielkich płatów śniegu spleciemy

Wie
ńce na nasze zamyślone głowy;
A gdy mi duszę miłością wzbogacisz,
Pójdziemy błądzić gdzieś wśród sennych zacisz,
Gdzieś w oszronione srebrzyście zatoki,
Gdzie w lodach płoną tęczowe światełka,
Gdzie sercem spokój owłada głęboki,
Gdzie dusza nigdy płaczem smutku nie łka.

Wiem, że niepróżno biegnę w dal oczyma,
Bo ty musisz, jasna i świetlana.
A przyjdziesz zimą, boś niepokalana,
A taka czysta i biała jak zima.
Po mlecznej drodze gwieździstego miału,
Który mróz rozsiał diamentów iskrzycą
Po śnieżnej równi rozrzutną prawicą,
Przyjdziesz z oddali, cicho i pomału.

Aleją białą, ośnieżoną bieży

Jodeł, zielenią młodych, rząd podwójny:
Każdej gałęzi wachlarz wonny, świeży
Obarczony w śniegów osiadłych puch bujny:
Czekają jodły dziewicze i młode,
Miłości mojej dzierżąc kwiaty białe,
By za twą czystość, za twoją urodę
Siać je od stóp twych w hołdzie, na twą chwałę.

Mróz, biały ojciec zimy, starzec siwy,
Skrada się w sioła przez śniegowe niwy,
Podchodzi milczkiem pod uśpione chaty
I w przecudowne, fantastyczne kwiaty
Maluje okien szyby srebrnym szronem...
A ludzie rano okiem zdziwionym
Spojrzą na szyby, gdzie kwiaty zaklęte
Srebrzą się szczęścia mego słowa święte... 

Miły, już jesień

Czerwienią liści nas otula, babiego lata złotą smugą
I noc się robi coraz dłuższa, miły jesień przyszła już
Wiatry wróciły do nas znowu, ptaki z południa są już w domu
I słychać pierwsze kroki chłodu, miły jesień przyszła już

A w nas jeszcze tyle wciąż radości jest
Tyle słońca z lata jeszcze w nas
I jesienny smutek nam nie grozi, wiem
Dobry los wciąż sprzyja nam

Już chmury stoją w oknie, bezradny kasztan w deszczu tonie
Jak dobrze z tobą być, przy tobie, miły jesień przyszła już
Zmarznięci i skulemi ludzie do domu biegną byle szybciej
W kieszeniach niosą mokry smutek, miły jesień przyszła już

A w nas jeszcze tyle wciąż radości jest
Tyle słońca z lata jeszcze w nas
I jesienny smutek nam nie grozi, wiem
Dobry los wciąż sprzyja nam
Eleni

 

 

 

                                              DESIDERATA

   

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

     Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna.

Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

     Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości

i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

     Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne

czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

     Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia:

w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

 

                                                                                                                                                                Autor: Max Ehrmann

 

 

 O Utworze
"Utwór powstał w 1927. W 1933 autor złożył go w formie życzeń na Boże Narodzenie dla przyjaciół. W 1948 wdowa po Ehrmannie opublikowała go w tomiku The poems of Max Ehrmann, skąd dwa lata później, w 1950, trafił do cotygodniowej gazetki parafialnej, publikowanej przez pastora anglikańskiego Starego Kościoła pod wezwaniem Św. Pawła w Baltimore (Old St. Paul Church). Dopiero tą drogą Dezyderata dostała się do kultury masowej.
Pogłoska na temat anonimowego autora i błędna data powstania utworu – 1692 – pochodzą stąd, że pierwsza strona owej gazetki, na której znajdował się tekst "dezyderaty", miała stopkę z informacją: "Stary kościół św. Pawła" i datą 1692 (w rzeczywistości to data powstania parafii i budowy pierwszego już nieistniejącego kościoła). Wskutek częstego kopiowania jedynie tej strony, informacja zaczęła być błędnie odczytywana."

 

MODLITWA O POGODĘ DUCHA

 

Boże, użycz mi pogody ducha
Abym godził się z tym
Czego nie mogę zmienić
Odwagi
Abym zmieniał to
Co mogę zmienić
I mądrości
Abym odróżniał jedno od drugiego
Pozwól mi co dzień
Żyć tylko jednym dniem
I czerpać radość chwili, która trwa
I w trudnych doświadczeniach losu
Ujrzeć drogę wiodącą do spokoju
I przyjąć - jak Ty to czyniłeś -
Ten grzeszny świat takim
Jakim on naprawdę jest
A nie takim, jak ja chciałbym go widzieć
I ufać, że jeśli posłusznie poddam się Twojej woli
To wszystko będzie jak należy
Tak, bym w życiu osiągnął umiarkowane szczęście
U Twego boku, na wieki posiadł szczęśliwość nieskończoną.

 

Pełny tekst modlitwy, której autorstwo przypisują niektóre źródła również Markowi Aureliuszowi

„Nadzieja, to – nie dać się zwyciężyć złu” - Jan Paweł II

 

„Rozpoznać zło, to pozbawić je siły” - Maria Pawełczyńska

 

„Zło dobrem zwyciężaj” – Jerzy Popiełuszko

Jak pokonać szatana

       Jesteśmy kuszeni i atakowani przez diabła, gdyż zły duch nie chce naszej świętości ani świadectwa chrześcijańskiego, nie chce, abyśmy byli uczniami Jezusa. Pokusy szatańskie odznaczają się trzema cechami, które trzeba znać,

aby nie wpaść w zasadzkę. Pokusa zaczyna się łagodnie, ale stopniowo i coraz bardziej narasta.

Po drugie wzrasta i zaraża innych udziela się im, star się być wspólnotowa. I wreszcie, aby uspokoić duszę usprawiedliwia się. Narasta, zaraża i usprawiedliwia się.

 

         Wszyscy jesteśmy kuszeni, gdyż prawem życia duchowego, naszego życia chrześcijańskiego, jest walka, albowiem diabeł, który jest księciem tego świata, nie chce naszej świętości i abyśmy szli za Chrystusem.

Wbrew niektórym stwierdzeniom, jakoby w XXI w. nie było miejsca na mówienie o diable, on naprawdę istnieje,

także w naszych czasach. Musimy uczyć się ewangelii, jak toczyć walkę z nim.

 

                                                                                                      Papież Franciszek – homilia w Domu Marty, 11 kwietnia 2014 r.

TAJEMNICĄ UDANEGO ŻYCIA JEST MIŁOŚĆ

      Dobro jest nagrodą samą w sobie i przybliża nas do Boga, Najwyższego Dobra.

Sprawia, że myślimy tak jak On, pozwala nam widzieć realia naszego życia w świetle Jego planu miłości wobec każdego z nas, pozwala nam zasmakować małych radości dnia powszedniego i podtrzymuje nas w trudnościach i próbach.

Dobro płaci nieskończenie więcej niż pieniądz, który przeciwnie – zawodzi, bo zostaliśmy stworzeni do przyjęcia miłości Boga i obdarzenia nią z kolei innych, a nie żeby mierzyć wszystko, opierając się na pieniądzu i władzy. Mirjan złożył świadectwo swego doświadczenia, zadziwienia i wdzięczności za spotkanie, które zmieniło jego życie i otworzyło go na nowe perspektywy, pozwalając spotkać nowych przyjaciół oraz jeszcze większego i lepszego Przyjaciela Jezusa. Powiedział coś bardzo istotnego o wolontariuszach, którzy tutaj pracują: „Od 15 lat z radością poświęcają się z miłości do Jezusa i do nas”. Jest to zdanie, które ukazuje, jak ofiarowanie siebie ze względu na miłość Jezusa budzi radość i nadzieja, jak służenie braciom przekształca się w królowanie z Bogiem.

Te słowa Mirjan – Pawła mogą zdawać się paradoksalnie dla znacznej części naszego świata, któremu trudno je zrozumieć i który gorączkowo szuka celu w samym sobie, klucza do swojego życia w bogactwach doczesnych, w posiadaniu i w rozrywce, znajdując zamiast tego alienacje i oszołomienie. Tajemnicą udanego życia jest natomiast miłowanie i dawanie siebie z miłości. Wówczas znajduje się siłę, żeby „poświęcać się z radością” a bardziej angażujące zobowiązanie staje się źródłem większej radości.

Wtedy człowiek nie obawia się ostatecznych wyborów życiowych, ale ukazują się one w swym prawdziwym świetle jako sposób pełnej realizacji naszej wolności.

 

                 Papież Franciszek, 22 września, Albania.                      

Spotkanie w ośrodku Betania, pomagającym dzieciom i młodzieży.

- posiej dobrą myśl,

a zbierzesz pozytywne działanie,
- posiej pozytywne działanie,

a zbierzesz budujący nawyk,
- posiej budujący nawyk,

a zbierzesz wartościowy charakter,
- posiej wartościowy charakter,

a zbierzesz dobre życie...

Kiedy już zrozumiesz, że większość ludzi to pozoranci, robiący ze swojego życia przedstawienie, przestanie Ci zależeć na ich akceptacji...

… gdy dopada Cię zwątpienie, gdy robisz to co robić powinnaś,

ale spodziewane efekty nie przychodzą - wytrzymaj!

 

...bo to, że nie widzisz rezultatów, wcale nie oznacza, że ich nie ma!

"prawo akcji i reakcji" działa!

Czasami tylko nasza percepcja zawodzi, bo widzimy tylko wycinek rzeczywistości wokół nas, a nie cały obraz.

                                                                                                           

                                                                                            A. Witowska

 

 

Jesteś uwięziony między tym, co czujesz, a tym, co wypada zrobić i co pomyślą inni. Zawsze wybieraj to, co sprawia, że możesz być szczęśliwy. Chyba że chcesz, by szczęśliwi byli wszyscy oprócz Ciebie.

 

 

Spróbuj nie opierać się zmianom, które napotykasz na swojej drodze.

Zamiast tego daj się ponieść życiu. I nie martw się, że wywraca się ono do góry nogami.

Skąd wiesz, że ta strona, do której się przyzwyczaiłeś, jest lepsza od tej,

która cię czeka?

                                                                                                                                             [ Elif Şafak]

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now